niedziela, 30 września 2012

Żyrafa


Żyrafa, każdy widzi,
ma długą,zgrabną szyję,
dlaczego ona właśnie,
nie wiem, zbyt to zawiłe.

Może zbytnia ciekawość,
jest przyczyną długości,
gdzieś czytałam, musiała
się wyróżnić, z próżności.

Inne źródła podają,
były czasy zbyt chude,
przeżywały zwierzęta,
tylko grube i długie.

Wąż się ostał, dżdżownica,
hipopotam, słonica,
i żyrafa co łkała,
że ją nic nie zachwyca.

p.s.
A ostatnio słyszałam
i nie chciałam dać wiary,
że najlepszą ma szyję
sowa, istne to czary.

Może kręcić nią w koło,
a nie tylko na boki,
za to biedna w rewanżu,
ma problemy ze wzrokiem.



Żółw


Żółw ma pancerz dość twardy,
chodzi zwykle powoli,
jeśli ktoś doń zastuka,
to go wcale nie boli.

Jest zamknięty w swym domku,
gości rzadko przyjmuje,
czasem główkę wychyli,
gdy ciekawość poczuje.

A że nie jest zbyt szybki,
o czym wie każde dziecko,
żyje długo,szczęśliwie,
w pewnym domku nad rzeczką.

W dni słoneczne wychodzi,
lubi trochę swawolić
i poucza swe dzieci,
spiesz się, ale powoli.

Sen /parodia wiersza Leśmiana/

Śniło mi się że siedzisz przy oknie
a na głowie masz diadem z trzech róż
kombinujesz w swej główce przewrotnie
by usunąć mnie z życia jak kurz

dotąd byłaś rzec można bezkarną
tak naprawdę nie robiłaś nic
żeby wreszcie mnie szczerze przygarnąć
twoje słowa to tylko był pic

odpłynęłaś wiadomo o świcie
nie obchodzi mnie po co i gdzie
uwierz proszę że dotąd jak żyję
z nikim bardziej nie było mi źle

a na oknie zostały trzy róże
wkrótce zwiędną bo taki ich los
i pamiętaj odszedłem na zawsze
jeszcze słowo - pocałuj mnie w nos

Z Andersena

Może pościel mam pachnącą
niewygodne łóżko
kładę się już o dziesiątej
sny mam pod poduszką

rano wstaję tak zmęczona
po kamieniołomie
i z daleka lustro mijam
niech zapomni o mnie

ktoś pościelił mi wieczorem
nie tak jakbym chciała
a ja chcę być tą księżniczką
co księcia wybrała

wezmę się więc za porządki
i groszek wytrzepię
może wtedy nockę prześpię
tak będzie najlepiej

bo przysłowie jasno mówi
pościel sobie sama
wtedy będziesz i szczęśliwa
i dobrze wyspana

sobota, 29 września 2012

Podszepty

Możesz przypiąć mi jak zechcesz
kwiatek do kożucha,
nawet będzie całkiem ładnie,
że nie siądzie mucha.

Możesz w darze ofiarować
coś co masz w nadmiarze,
czy ja przyjmę to z wdzięcznością?
Ba,to się okaże.

Możesz nawet bajerować,
że chyba mnie kochasz,
gdybyś jeszcze nie chciał kiedyś
z tego się wycofać.

Rachunek sumienia

jakie to ma znaczenie
czy mówię prozą czy wierszem
sama wiem doskonale
bywają rzeczy ważniejsze

czy znów tak bardzo się liczy
jaka pogoda za oknem
co prawda gdy jest deszczowo
dzieją się rzeczy okropne

ktoś kogoś zdradzi porzuci
odejdzie całkiem nie w porę
bywają smutne wieczory
i sny znaczone horrorem

jakie to ma znaczenie
że często jestem samotna
lecz mogę robić co lubię
i jestem w tym całkiem dobra

p.s.
koniecznie muszę wyjaśnić
w czym jestem tak wyjątkowa
w bałaganiarstwie wiadomo
w pisaniu wierszy od nowa

wtorek, 25 września 2012

Przyjacielowi

Ufam ci niemal bezgranicznie,
Ty nie poddajesz się pogodzie,
nie masz nastrojów, ni humorków,
jesteś rozsądny prawie co dzień.

W głosie masz radość, w głowie rozum,
którego czasem mnie brakuje,
dlatego dzwonię z drżeniem serca,
na pocieszenie oczekuję.

Jak dotąd nigdy nie zawiodłeś,
co imponuje mi od dawna,
gdy jeszcze wiersze zaczniesz pisać,
wiem, że z kretesem już przepadłam.

Rozrzutna

Rozdaję siebie co dzień z umiarem
bez owijania zbytnio w bawełnę
nie chomikuję na lepsze czasy
nie mam pewności jak długo będę

kto chce niech bierze to co najlepsze
myśli uczucia zawarte w wierszach
może nie jestem oryginalna
nawet nie umiem zbytnio się streszczać

wszystko już było w różnym wymiarze
jednak mam prawo myśleć inaczej
jestem odkrywcą mojego świata
nabiera całkiem przewrotnych znaczeń