poniedziałek, 16 czerwca 2014

Zjazd maturalny



Dytyramb na cześć…
Pamiętam przed laty naszą starą szkołę,
dawała schronienie całe cztery lata,
w niej rosły przyjaźnie, rodziły się plany,
 szczęście było blisko, wystarczyło złapać.

My młodzież w mundurkach, z tarczami na ręce,
bez cudów techniki, laptopów, komórek,
codziennie mądrzejsi,  bogaci  w marzenia,
choć przyznam, że droga  do szkoły -  pod górę.

Na piętrze nas witał   król –zacny Kazimierz,
uśmiechał się tylko na figle i psoty,
raz w roku dostawał życzenia od uczniów
i kwiatek lub krawat, co przysiadł jak motyl.

Schodami- już  były wytarte od butów,
chodzili uczniowie, nawet bohaterzy,
och,  długa ich lista, więc kłaniam się nisko,
gdy mówię,
 to wątpię, czy ktoś mi uwierzy.

Możliwe, nostalgia, za tym co już było,
za lekcją i dzwonkiem , młodością i siłą.
Dziś drodzy Panowie i przezacne Panie
wypijmy za szczęście , co było nam dane.

Niech wreszcie  wybaczą nam Profesorowie
te  gorsze oceny, te  żarty nie w porę
i  będą z nas dumni, że coś z nas wyrosło,
więc wznieśmy raz jeszcze  toaścik – na zdrowie.

Lecz, żeby życzeniom, nie było dziś końca,
poproszę kolejny  kieliszek wychylić,
za miłość i przyjaźń co zawsze trwać będzie,
i za to, że razem jesteśmy w tej chwili.

Uczennica klasy XI d 
 Bochnia  14.06.2014.

2 komentarze:

  1. Zjazd widac sie udal skoro powstal wiersz:)
    Pieknie dziekuje za cudowny tomik poezji."Musztarda po obiedzie"- to nie musztrada to eliksir w sam do kawy-i na zadume i na poprawe humoru. Jeszcze raz pieknie dziekuje:) Pozdrawiam-Kormoran

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kormoranie! Ciężko jest do mnie trafić.Widać, że jesteś uparty i konsekwentny.Bardzo dziękuję za ciepłe słowa, cieszę się,że tomik dotarł i może uśmiechniesz się przy lekturze.Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń