sobota, 17 kwietnia 2010

ot, taka potrzeba...

nie jestem oryginalna
podobnie myślę i czuję
niezdarnie układam słowa
bywa że czegoś brakuje

zostaną one na długo
można je sobie przyswajać
interpretować tłumaczyć
możliwe...tak powiedziałam

a chciałam o wiele więcej
przekazać kolor i zapach
minuty zadumania
swoje widzenie świata

widocznie mam potrzebę
nie mogę w sobie dusić
więc piszę te swoje wiersze
by raz weselić raz smucić

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz