czwartek, 10 marca 2011

Autoreklama

 Jestem znana fryzjerka,
zakład mam naprzeciwko,
możesz do mnie zaglądnąć,
ukojenie dam szybko.

Najpierw głowę ci zmyję,
pomasuję, wysuszę,
a możliwe, że nawet
przefarbuję  ci duszę.

I poproszę byś mówił,
co cię nęka, co boli,
może krwi też upuszczę,
tak dla lepszej kontroli.

Wyjdziesz lekki, szczęśliwy
i zapomnisz gdzie byłeś,
może kiedyś pomyślisz,
coś  cennego  straciłem .

2 komentarze:

  1. Ha ha zmień nazwę z zakładu fryzjerskiego na terapeutyczny zobaczysz jak dużo będzie klientów :)

    OdpowiedzUsuń