niedziela, 6 marca 2011

reminiscencje

Jeszcze powietrze pachnie tobą,
jeszcze na skórze czuję dreszcze,
wciąż gwiazdy patrzą z góry na mnie,
a w brzuchu słyszę słodkie świerszcze.

Jeszcze mi w głowie coś zostało,
co bywa raz na dzieje świata,
ja miałam jednak takie szczęście,
że przyszło do mnie tego lata.

Miało i oczy , ręce małe,
i czułość w słowach, w gestach tkliwość,
uparcie jednak zaprzeczało,
że nie, że skąd, to nie jest miłość.

To co to było, sama nie wiem,
może po czasie się okaże,
ja jednak swoje wiem i czuję,
ktoś dał mi tylko serce w darze

"Szczęście to kamfora,ulatniać się skora" Jan Sztaudynger

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz